Nowy sprzęt pozwoli na rozwój medycyny personalizowanej w Szpitalu Uniwersyteckim


Dzięki dotacji z Ministerstwa Zdrowia, Szpital Uniwersytecki w Krakowie po raz kolejny może podnosić jakość świadczonych usług i zaproponować pacjentom najnowocześniejsze metody leczenia i diagnostyki. A wszystko za sprawą zakupionego za ponad 1 mln 335 tys. PLN nowego sprzętu dla Zakładu Diagnostyki Hematologicznej. Aparatura pozwoli na rozwój medycyny personalizowanej, głównie dla pacjentów z podejrzeniem choroby nowotworowej szpiku kostnego.


– Medycyna personalizowana to nowoczesna i przyszłościowa formuła leczenia oparta na badaniach genetycznych. Jest powszechnie nazywana terapią „szytą na miarę”. Bazuje na założeniu, że lek – szczególnie ten bardzo drogi i stosowany w przebiegu ciężkich schorzeń –powinien być dobierany do człowieka, a nie choroby. Praktyka pokazuje bowiem, że ten sam lek na jednego pacjenta może zadziałać bardzo dobrze, a na innego wręcz przeciwnie.  Właśnie dlatego w strategię Szpitala Uniwersyteckiego wpisaliśmy rozwój tej koncepcji leczenia z wykorzystaniem analizy genetycznej lub molekularnej – mówi Barbara Bulanowska, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Dzięki środkom w wysokości ponad 1 335 000 zł – pozyskanym w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020 „Wzmocnienie potencjału jednostek Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie w obszarze diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych” finansowanego przez Ministerstwo Zdrowia oraz Unię Europejską – szpital zakupił aparaturę medyczną, która będzie służyć wysokospecjalistycznej diagnostyce. – To ważny i potrzebny projekt, który przyniesie korzyść nie tylko nam, jako jednostce klinicznej, badawczej i naukowej, ale przede wszystkim leczonym przez nas pacjentom – dodaje dyrektor szpitala.

 

Fot. archiwum SU

Wśród nowo zakupionej aparatury medycznej znalazł się m.in. sekwenator następnej generacji tzw. NGS system (Illumina) dla Pracowni Diagnostyki Molekularnej i Pracowni Cytogenetycznej. – To urządzenie, dzięki któremu możemy zbadać kilka próbek DNA pod kątem wielu zmian genetycznych w jednym czasie. Mówiąc obrazowo, możemy w krótszym czasie zdiagnozować większą liczbę pacjentów, co przy chorobach nowotworowych jest niezwykle istotne – tłumaczy dr n. med. Magdalena Zawada, kierownik Zakładu Diagnostyki Hematologicznej SU.

Zakład otrzymał również aparat do absolutnej kwantyfikacji transkryptu metodą cyfrowej PCR tzw. droplet digital PCR System (BIO-RAD). Właśnie te sprzęty posłużą do rozwoju medycyny personalizowanej. Lekarz, oceniając profil genetyczny pacjenta, będzie mógł dobrać odpowiedni dla niego rodzaj i dawkę leku oraz przewidzieć prawdopodobną reakcję organizmu na terapię przeciwnowotworową, a także określić stopień odpowiedzi na zastosowany lek. To ogromna szansa na zmniejszenie skutków ubocznych podawanych leków oraz bardziej skuteczne leczenie chorych na białaczki. – Takie podejście najlepiej zobrazować przykładem. Wiemy np., że dany lek blokuje pewną mutację powodującą daną chorobę. Jeżeli po zbadaniu krwi stwierdzamy, że u pacjenta taka mutacja nie występuje, to nie podamy mu tego leku, tylko dobierzemy inny. Bez wcześniejszego zbadania genu, nawet najdroższe zastosowane leki nie będą skutkować poprawą leczenia  – wyjaśnia dr Zawada.

Do Zakładu Diagnostyki Hematologicznej SU trafiają pacjenci z podejrzeniem chorób hematologicznych nie tylko z poradni Szpitala Uniwersyteckiego w ramach kontraktu z NFZ, ale także z innych ośrodków Polski południowo-wschodniej.




Powrót