GRYPA - wciąż istotne zagrożenie


Według dostępnych danych epidemiologicznych co roku na świecie od 3 do 5 mln osób ma ciężkie powikłania w wyniku zakażenia wirusem grypy, a 250 000 do 500 000 umiera. To dowód, że – poza pojawiającymi się nowymi zagrożeniami związanymi z chorobami wirusowymi, takimi jak epidemie Zika czy Ebola, nagłaśnianymi przez media i szeroko omawianymi na łamach literatury naukowej – grypa nadal stanowi istotny problem zdrowotny. Dr hab. Monika Bociąga-Jasik z Kliniki Chorób Zakaźnych i Tropikalnych radzi, o czym należy pamiętać przed zbliżającym się sezonem grypowym.

 

W krajach Unii Europejskiej liczba zgonów z powodu grypy przekracza 170 tys. Według danych Głównego Inspektora Sanitarnego w Polsce w sezonie grypowym 2016/2017 zanotowano łącznie 3 793 770 przypadków zachorowań na tę chorobę – to 25% więcej niż w poprzednim sezonie. Grypa jest niebezpieczna zwłaszcza dla osób starszych, pacjentów z chorobami przewlekłymi (cukrzycą, chorobami nerek, zaburzeniami odporności) oraz u kobiet w ciąży i dzieci.

W związku z tym, że w klimacie umiarkowanym epidemie grypy występują głównie w okresie zimowym, a na półkuli północnej szczyt zachorowań odnotowuje się w okresie od grudnia do marca, już teraz powinniśmy pamiętać, by zabezpieczyć się przed zachorowaniem.

 

Jak uniknąć grypy i jej powikłań

Podstawową strategią pozwalającą zredukować liczbę zachorowań, a co za tym idzie – ciężkich powikłań i zgonów – jest sezonowe szczepienie przeciwko grypie. Biorąc pod uwagę dane epidemiologiczne, musimy dołożyć starań, by z jednej strony propagować szczepienia u osób po 6. miesiącu życia, z drugiej zaś zwiększyć rozpoznawalność grypy w jej wczesnym stadium, co umożliwia szybkie włączenie leczenia przeciwwirusowego, a także zastosowanie izolacji, by zmniejszyć ryzyko transmisji wirusa.

Wyniki dotychczas przeprowadzonych badań jednoznacznie wykazują korzyści z zastosowania szczepień przeciwko grypie. W jednym z nich wykazano, że w grupie dorosłych z objawami infekcji dróg oddechowych, szczepienie przeciw grypie w 58,4% zapobiegło występowaniu zakażenia. W przypadku pacjentów z chorobami serca, szczepienie zmniejszało częstość wszystkich hospitalizacji, zwłaszcza tych związanych z chorobami serca.

Bardzo istotne jest, aby przeciwko grypie szczepiły się również kobiety w ciąży. Niestety, obawiając się, że może to stanowić zagrożenie dla dziecka, przyszłe mamy rezygnują z tej formy zabezpieczania przed chorobą. A to właśnie w okresie ciąży grypa może mieć ciężki przebieg, zwiększa ryzyko zgonu ciężarnej, przedwczesnego porodu, a nawet śmierci płodu.

Wreszcie ważną grupą, u której znacząco wzrasta ryzyko wystąpienia ciężkich powikłań grypy są osoby z zaburzeniami odporności, w tym po przeszczepie narządów czy zakażone HIV.

Prowadzone badania naukowe dostarczają ciągle nowych informacji przemawiających za skutecznością i bezpieczeństwem szczepień – ostatnio udowodniono m.in., że indukują one krzyżową oporność na szczepy wirusa niezawarte w szczepionce.

Grypa jest niebezpieczna zwłaszcza dla osób starszych, pacjentów z chorobami przewlekłymi (cukrzycą, chorobami nerek, zaburzeniami odporności) oraz u kobiet w ciąży i dzieci.

Szczepienie zmniejsza również ryzyko wystąpienia powikłań. Bardzo często przyczyną hospitalizacji i zgonów pacjentów nie jest samo zakażenie wirusem grypy, a wystąpienia wtórnych infekcji bakteryjnych, w tym zwłaszcza wywołanych przez gronkowca złocistego. Dlatego właśnie istotne znaczenie mogą mieć wyniki badań przeprowadzone na myszach, które wykazały, że podanie szczepionki nie tylko zmniejsza ryzyko zakażenia wirusem grypy, ale także nadkażenia bakteryjnego wywołanego przez Staphylococcus aureus. Z kolei zaszczepione fretki po podaniu donosowym wirusa A(H5N1) zdecydowanie rzadziej rozwijały tak ciężkie powikłanie, jak zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, które w praktyce klinicznej obarczone jest dużym ryzykiem wystąpienia trwałych powikłań neurologicznych i zgonu.

W erze ruchów antyszczepionkowych z całą stanowczością należy podkreślić, że setki badań, przeprowadzone na tysiącach pacjentów wykazały bezpieczeństwo szczepień przeciwko grypie. Nie stwierdzono związku pomiędzy takim szczepieniem a występowaniem zespołu Guillaina-Barrégo, a najczęstszym objawem ubocznym jest miejscowa bolesność i zaczerwienie.

 

Czy szczepienie przeciwko grypie zawsze zabezpieczy nas przed zachorowaniem

Oczywiście tak, jak inne szczepienia, również to przeciwko grypie nie zapobiegnie wszystkim przypadkom zachorowań, co związane jest przede wszystkim z dużą zmiennością wirusa. Jednak już od 1999 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) dwa razy do roku modyfikuje zalecenia dotyczące składu szczepionek. W lutym wydaje zalecenia na następny sezon dla półkuli północnej, we wrześniu zalecenia na sezon na półkuli południowej. Wybór szczepu nie zawsze odzwierciedla szczep krążący w następnym sezonie, co może doprowadzić do niezadawalającej ochrony przed zachorowaniami. Obecnie WHO zaleca, by na obszarze półkuli północnej w sezonie grypowym 2017-2018 w skład szczepionki triwalentenej wchodziły następujące szczepy:

  • A/Michigan/45/2015 (H1N1)pdm09-like virus;
  • A/Hong Kong/4801/2014 (H3N2)-like virus;
  • B/Brisbane/60/2008-like virus.

Równocześnie rekomenduje się, by szczepionki czterowalentne, zawierające dwa szczepy wirusa B, zawierały – oprócz wyżej wymienionych szczepów – również B/Phuket/3073/2013-like virus. Zalecania te związane są m.in. z faktem, że przewiduje się koniec panowania wirusa A/California/7/2009 (H1N1)pdm09, który od 2009 roku był szczepem A/H1N1 dominującym w populacji.

Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy rekomendują, by ze względu na szerszą ochronę oraz porównywalne bezpieczeństwo zamiast trójwalentnej stosować czterowalentną szczepionkę przeciw grypie. Dotyczy to szczególnie osób po ukończeniu 6. miesiąca życia, które nie mają przeciwwskazań do szczepienia.

W erze ruchów antyszczepionkowych z całą stanowczością należy podkreślić, że setki badań, przeprowadzone na tysiącach pacjentów wykazały bezpieczeństwo szczepień przeciwko grypie.
Szczególnie ważne jest szczepienie osób, u których istnieje zwiększone ryzyko wystąpienia powikłań. Należy pamiętać także o oferowaniu takiej możliwości osobom, które ze względu na charakter wykonywanej pracy mogą być źródłem rozprzestrzenienia się wirusa grypy.

Dotychczas przeprowadzone badania kliniczne wykazują, że dodanie drugiego szczepu typu B do szczepionki nie zmienia profilu bezpieczeństwa ani immunogenności w porównaniu do szczepionki trójwalentnej. Nie stwierdzono także interakcji immunologicznych z innymi szczepami. W porównaniu ze szczepionką trójwalentną immunogenność wobec każdego z trzech wspólnych szczepów wirusa grypy była jednakowa, natomiast większa immunogenność wobec dodatkowego szczepu typu B.

 

Stosowanie leków przeciwwirusowych w leczeniu grypy

W przypadku wystąpienia zachorowania - jak i profilaktycznie, u osób, które nie były szczepione – istnieje możliwość zastosowania leków antywirusowych z grupy inhibitorów neuraminidazy. Na świecie dostępne są cztery takie preparaty: oseltamiwir, zanamiwir i peramiwir i laninamiwir. Dostępny w Polsce oseltamiwir skraca czas trwania choroby o około 30%, zmniejsza również nasilenie objawów chorobowych już w ciągu pierwszych 24 godzin od podania. Lek znajduje też zastosowanie w profilaktyce grypy, u osób które mają przeciwskazania do szczepień. Warto jednak zacytować prof. Roberta Webstera, który stwierdził: „mimo, że świat otrzymał nowe inhibitory neuraminidazy wirusa grypy, nie należy traktować ich jako substytutu szczepionki przeciwko grypie, ale jako dodatkową wspaniałą broń do walki z nią”.

 

Literatura:

Mossad SB. Influenza Still more importnat than Zika virus in 2016-2017. Cleve Clin J Med. 2016, 11, 836-840

Solomon C.G. Influenza Vaccination NJEM, 2016, 375, 1261-1268

Recommendation composition of infuenza virus vaccine for use in the 2017-2018 northern hemisphere influezna season, WHO, 2017.

Sano K., Ainai A, Suzuki T et al.: The road to a more effective influenza vaccine: up to date studies and future prospects. Vaccine 2017, 5388-5395.

 




POLECAMY RÓWNIEŻ